Masz pytania? Skontaktuj się z nami: +48 731 024 123 lub napisz do nas wiadomość:
Odwiedź nasze profile społecznościowe:

WLEWY Z WODY UTLENIONEJ

Iwan Pawłowicz Nieumywakin zajmuje się tematem leczenia i uzdrawiania ludzi ponad 40 lat. To osoba znana w Rosji zarówno dyplo­mowanym lekarzom, jak i ludziom zajmującym się medycyną naturalną. Jest doktorem nauk medycznych, profesorem, członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autorem ponad 200 prac naukowych. Przez ok. 30 lat związany był z rosyjskim pro­jektem „Szpitala Kosmicznego" - metod udziela­nia pomocy medycznej kosmonautom, i zdalnego monitorowania ich funkcji życiowych w trudnych warunkach przestrzeni okołoziemskiej. Znany jest ze stwierdzenia, że „...przyszłość medycyny to symbioza medycyny oficjalnej i lu­dowej (z której powstała medycyna oficjalna), plus dogłębna wiedza o pro­cesach fizjologicznych zachodzących w organizmie". Ów nowy kierunek, którego jest prekursorem, nazywa medycyną zintegrowaną".

Na podstawie książki: „Woda utleniona na straży zdrowia” - Iwan Nieumywakin

Właściwości lecznicze i zastosowanie dożylne nadtlenku wodoru (wody utlenionej)

Przyroda mądrze postąpiła, dając organizmowi wszystko, by prawidłowo funkcjonował jako samodzielny, samoregulujący się układ. Jedną z jego najważniejszych cech jest zdolność wytwarzania przez komórki układu odpornościowego (leukocyty i granulocyty) nadtlenku wodoru z wody i tlenu cząsteczkowego.

Nadtlenek wodoru, swoją drogą, rozpada się na wodę i tlen atomowy, co stanowi mocną broń przeciwko patogennym „wrogom", niezależnie od tego, czy to wirusy, bakterie, grzyby, czy infekcje pasożytnicze. Ponieważ wydziela się przy tym nieodzowny dla komórek aktywny tlen, jednocześnie likwidacji ulega efekt glikolizy, który powstaje podczas niedotlenienia, na czym cierpią wszystkie reakcje biochemiczne i bioenergetyczne w organizmie, a w pierwszej kolejności mitochondria, które przestają produkować niezbędną dla komórek energię.

Mitochondria odgrywają ogromną rolę w procesach życiowych nie tylko komórki, lecz i całego organizmu. Wcześniej była już mowa o tym, że komórki rakowe mogą powstać wyłącznie w środowisku beztlenowym, czyli przy glikolizie, nawet w warunkach braku wielu makro- i mikroelementów. Laureat Nagrody Nobla O. Warburg mówił o tym jeszcze na początku zeszłego stulecia. Tak więc jeśli mitochondria nie otrzymują niezbędnych do właściwego działania pierwiastków, przechodzą na beztlenowy tryb pracy, w rezultacie czego zakłóceniu ulega oddychanie komórki, w szczególności, proces powstawania nowych komórek oraz niszczenia martwych i patologicznych.

Jedną z ważniejszych funkcji organizmu jest zachowanie równowagi elektrolitycznej, czyli homeostazy, lub też równowagi kwasowo-zasadowej. Każde odchylenie od tej równowagi świadczy o procesie zapalnym w organizmie, co ma miejsce podczas niedotlenienia komórek, i odbija się przede wszystkim na mitochondriach - tych malutkich elektrowniach. Jednakże przypominam jeszcze raz, że mowa nie o tlenie molekularnym, który dociera do naszego organizmu wraz z powietrzem, a o tlenie atomowym, który będąc mocnym antyoksydantem - nie tylko przywraca prawidłową pracę komórek, ale i, utleniając niedotlenione substancje, likwiduje w komórce wszystko, co przeszkadza jej w pracy.

Jeśli komórki układu odpornościowego - leukocyty i granulocyty - nie produkowałyby nadtlenku wodoru, nasze życie byłoby w ogóle niemożliwe. Oto dlaczego nadtlenek wodoru powinien być obecny w organizmie zawsze w wystarczającej ilości, co niestety z różnych powodów nie ma miejsca. Jak donoszą na przykład dr Fletcher i dr Maalen, u chorych na białaczkę produkcja nadtlenku wodoru jest mniejsza o 70%, i dopóki nie zostanie przywrócony jego poziom, wyleczenie takiego chorego jest praktycznie niemożliwe.

Jakie procesy zachodzą w organizmie podczas powstawania nadtlenku wodoru? Należy powiedzieć, że wzór rozpadu nadtlenku wodoru na wodę i tlen nie odpowiada całej istocie tego procesu, ponieważ przy rozpadzie jednej cząsteczki nadtlenku wodoru powstaje jeden atom tlenu atom-owego:

H2O2 = H2O + O' + 23 kcal.

Podczas rozpadu dwóch molekuł nadtlenku wodoru powstają dwa atomy tlenu, które łączą się w cząsteczkę tlenu:

2H2O2 = 2H2O + O2 + 47 kcal.

Jednak prawdopodobieństwo powstania z nadtlenku wodoru molekuł tlenu jest niewielkie, ponieważ w związku z wysoką aktywnością tlenu atomowego jest on wykorzystywany w pierwszej kolejności do normalizacji procesów utleniania i przywracania organicznych rodników, co wymaga mniejszych energii niż powstawanie cząsteczek tlenu. Przytoczone reakcje zachodzą jednocześnie, ale w różnym czasie i warunkach z różnymi energiami i odpowiednio, prędkościami.

W taki sposób poprzez te reakcje zachodzi bardziej złożony, zrównoważony proces uzyskiwania tlenu molekularnego i atomowego, który odgrywa naczelną rolę w procesach utleniająco-redukcyjnych. Zakłócenie jego powstawania prowadzi do rozmaitych chorób, o czym już wcześniej wspominałem. Obserwuje się przy tym określoną zależność: aktywność tlenu cząsteczkowego jest tym większa, im większe stężenie tlenu atomowego, i na odwrót.

Na przykład w lesie sosnowym występuje wysokie stężenie tlenu nie tylko molekularnego, ale i atomowego, powstającego z szybko rozpadającego się ozonu, którego zapach można nawet wyczuć. Zatem katalizatorem reakcji bioenergetycznych, zachodzących w organizmie dzięki przemianom elektronowym, jest tlen atomowy powstający z nadtlenku wodoru.

Istota oddychania polega na łączeniu wodoru pochodzenia organicznego i tlenu z powietrza. W sensie chemicznym proces ten jest jednakowy w przypadku zwierząt i roślin, przy czym rośliny wydzielają 20 razy więcej tlenu niż go pochłaniają. Dlatego w atmosferze zachowana jest nieodzowna dla człowieka ilość tlenu. Wszystkie te reakcje zachodzą w następującym porządku: tlen molekularny - ozon - nadtlenek wodoru - tlen atomowy, z wydzieleniem energii podtrzymującej temperaturę ciała 36,6°C i stworzeniem powłoki biopola - aury (służącej również jako doładowanie organizmu, pochodzące z otaczającego środowiska) i procesu tworzenia nowych komórek oraz niszczenia starych. Mówiąc przenośnie: każda komórka to swego rodzaju reaktor jądrowy, dostarczający energię procesom komórkowym i zapewniający życie całemu organizmowi.

Zrozumienie istoty tych procesów stanowi płaszczyznę do zastosowania nadtlenku wodoru w leczeniu różnych chorób. Wprowadzając do organizmu brakujący nadtlenek wodoru, wprowadzamy dodatkowe „paliwo", stymulujące procesy atomowe przebiegające w komórce, pobudzając je do rozpoczęcia pracy i obrony przed czynnikami szkodliwymi. W przyrodzie występuje wiele źródeł powstawania tlenu atomowego: człowiek dobrze się czuje w lesie, w pobliżu kipiącego wodospadu, w kąpieli tlenowej, podczas wystawiania się na promieniowanie ultra-fioletowe - wszystko to za sprawą bezpośredniego powstawania tlenu atomowego z ozonu. 

Wzór strukturalny nadtlenku wodoru H-O-O-H ukazuje, że 2 atomy tlenu są połączone bezpośrednio ze sobą, i że łączenie to jest nietrwałe. Na przykład czysty nadtlenek wodoru może rozpadać się na wodę i tlen, z towarzyszącym temu wybuchem, przez co wykorzystywany jest w medycynie w postaci roztworów wodnych. Jak już powiedziano, nadtlenek wodoru dysponuje niewielkimi właściwościami kwasowymi i na tym polega jego funkcja utleniająca w środowisku kwaśnym, a redukcyjna w środowisku zasadowym. Jest to ta funkcja, którą obserwuje się w zanieczyszczonym organizmie.

Aktywność tlenu atomowego jest bardzo duża i w pierwszej kolejności utlenia on atomy pierwiastków, które są niewłaściwe dla danego organizmu. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem, ponieważ sama powstaje praktycznie tylko przy jego niedoborze. Najważniejsze, że przeznaczeniem tlenu atomowego jest korygowanie częstotliwości rezonansowej komórek, wspomaganie rozwoju nowych i niszczenie starych oraz chorych. Taki mechanizm działania nadtlenku wodoru potwierdzony jest szeregiem obserwowanych przypadków.

W książce U. Douglasa „Uzdrawiające właściwości nadtlenku wodoru" wylicza się choroby spowodowane stanami immunodeficytowymi (reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenia tkanki miękkiej, alergie itd.), które praktycznie wszystkie są wyleczalne za pomocą nadtlenku wodoru, szczególnie podawanego dożylnie. Tak w ogóle, to ludzie o dociekliwych umysłach wykorzystują nadtlenek wodoru jako środek leczniczy w najróżniejszych chorobach już około 200 lat. Zakończone sukcesem użycie nadtlenku wodoru w postaci infuzji dożylnej zostało przeprowadzone we Francji przez lekarza Nenstena w 1811 roku, co ogłosił w piśmie „Lancet", wydawanym przez doktorów Terkliffa i Stebbinga, którzy również (1916 rok) używali H2O2 w celu wlewania dożylnego w różnych stanach, z dość dobrym efektem terapeutycznym. Mimo to metoda ta do dzisiaj nie zyskała szerszego zastosowania.

Oczywiście wykorzystanie nadtlenku wodoru doprowadzi do zachwiania ogromnego, niezmiernie dochodowego przemysłu, wytwarzającego i dystrybuującego chemiczne preparaty lecznicze, który bogaci się za cenę pogorszenia stanu zdrowia pacjentów. Rzecz w tym, że medycyna to jedna z najbardziej konserwatywnych nauk, nie zauważających szkody, jaką przynoszą lekarze o wąskich specjalizacjach. Oczywiście jako specjaliści są nieodzowni, znają bowiem wszystkie najdrobniejsze szczegóły na temat tego czy innego organu lub układu, lecz zarzucić im można, że nie biorą pod uwagę faktu wzajemnego powiązania i zależności wszystkiego w organizmie.

Wskazania do dożylnego zastosowania nadtlenku wodoru (wody utlenionej)

W. Douglas w swej książce „Uzdrawiające właściwości nadtlenku wodoru" przytacza materiały świadczące o tym, że wśród istniejących obecnie zachorowań praktycznie nie występują takie, w przebiegu których nie można by zastosować nadtlenku wodoru. Ze swej strony jeszcze raz podkreślę, że nadtlenek wodoru jest nieodzownym mechanizmem regulacyjnym w zakłóceniach procesów wymiany w organizmie - niezależnie od ich natury. Niech to będzie zakłócenie w układzie sercowo-naczyniowym, oddechowym, nerwowym, endokrynologicznym lub jakimś innym. Różnica polega jedynie na schemacie, według którego odbywa się leczenie. W początkowych stadiach zachorowania wystarczy 3-5 zabiegów dożylnego wlewania H2O2, by osiągnąć efekt leczniczy, a w przewlekłych od 10 do 20 zabiegów ze stopniowym zwiększaniem czasu pomiędzy nimi: co drugi dzień (przez 2-3 tygodnie), raz w tygodniu (2-3 razy).

Należy zwrócić Waszą uwagę na to, że najbardziej wrażliwy na niedotle­nienie jest mózg, serce i siatkówka oka. I tutaj na pierwszy plan wychodzi dożylne zastosowanie nadtlenku wo­doru. To nie tylko zapewnienie tlenu wskazanym narządom oraz oczysz­czenie naczyń, w tym również tętnicy kręgowej, ale również przywrócenie wielu funkcji mózgu i nerwu wzro­kowego w jego zaniku, którego jak wiadomo nie leczy się, a człowiek ślepnie. Ponieważ nadtlenek wodoru zabija wszelką patogenną mikroflorę, używa się go również w dowolnej infekcji wirusowej, chorobach grzybiczych, infekcjach ropnych, dysbakteriozie jelit oraz tak groźnej chorobie, jaką jest kandydoza.

Jeśli podnosi się temperatura, to po 2-3 zabiegach wprowadzenia nie­wielkiego stężenia i małej ilości nadtle­nku wodoru dożylnie – normuje się. Wyjaśnienie takiej reakcji jest proste. Po pierwsze – w wyniku ciągłego prze­bywania w stanie niedotlenienia tka­nek, komórki gwałtownie reagują na możliwość likwidacji deficytu tlenu. Po drugie – działanie tlenu atomowego na różnego rodzaju mikro­florę patogenną wywołuje jej niszcze­nie i wydzielanie przy tym toksycznych substancji, co związane jest z podnie­sieniem się temperatury ciała (reakcja Herxheimera).

Przy iniekcji dożylnej nadtlenku wodoru nie wolno go mieszać lub wprowadzać razem z innymi środkami farmakologicznymi, ponieważ wów­czas odbywa się ich utlenianie i neu­tralizacja efektu leczniczego. Podczas zbyt szybkiego wprowadzenia nadtlenku wodoru możliwe jest po­wstanie dużej ilości pęcherzyków tle­nu. Chociaż nie stanowią one większe­go niebezpieczeństwa, to w miejscu wprowadzenia nadtlenku wodoru lub wzdłuż naczynia krwionośnego może pojawić się uczucie bólu. Należy wów­czas zmniejszyć ilość wprowadzanego nadtlenku wodoru z 50-60 kropel na minutę do 30 kropel lub przerwać za­bieg. Nadtlenku wodoru nie wolno wprowadzać dożylnie w stanie zapal­nym naczynia krwionośnego. Niekiedy obserwuje się zaczer­wienienie i ból w miejscu wprowadze­nia nadtlenku wodoru, co likwiduje się za pomocą chłodnego kompresu. Podczas leczenia nadtlenkiem wodoru wykluczone jest spożycie alko­holu i palenie tytoniu. Po przeprowadzeniu wlewów dożylnych nadtlenku wodoru, nieodzo­wny jest 1-2 godzinny odpoczynek, powstrzymanie się od gwałtownych ruchów i wypicie herbaty z miodem. Należy także brać pod uwagę, że przy dożylnym podaniu nadtlenku wodoru po kilku zabiegach żyła może jakby zgrubieć w reakcji na nadtlenek wodoru.

Wielu lekarzy wzbrania się przed dożylnym zastosowaniem nadtlenku wodoru zasłaniając się możliwością wystąpienia embolii gazowej (zatoru w naczyniach krwionośnych, spowodowanego pęcherzykami gazu). Spieszę uspokoić lekarzy oraz samych pacjentów, że nadtlenek wodoru to roztwór, w którym molekuły tlenu atomowego są oddzielone od siebie molekułami wody, a co za tym idzie - w odróżnieniu od cząsteczek czystego tlenu - są bardzo małe i ryzyko wystąpienia embolii gazowej jest praktycznie wykluczone.

Nadtlenek wodoru wykazuje szczególną aktywność we wszelkich:

  • nieprawidłowościach układu sercowo-naczyniowego, takich jak: dolegliwości naczyń w mózgu, naczyń obwodowych (cerebrastenia, czyli osłabienie naczyń obwodowych w mózgu),
  • stwardnienie rozsiane,
  • choroba Parkinsona,
  • choroba Alzheimera,
  • w objawach patologicznych obserwowanych w okolicy serca (stenokardia, choroba niedokrwienna mięśnia sercowego, zawał -również w najostrzejszej fazie),
  • w żylakach,
  • zatorach,
  • w udarze lub wylewie krwi do mózgu,
  • oraz w postępującej martwicy naczyń krwionośnych.

Dość dobre rezultaty przynosi stosowanie nadtlenku wodoru w przebiegu cukrzycy nieinsulinozależnej [typu II] oraz wykazuje pozytywną dynamikę w cukrzycy insulinozależnej [typu I].

Leczenie chorych na raka to skomplikowany proces, który zależy od stopnia rozwoju nowotworu i jego lokalizacji. Zastosowanie przez oficjalną medycynę chemioterapii i radioterapii było spowodowane przeświadczeniem, jakoby komórka rakowa była wrażliwsza od zdrowej na tego rodzaju oddziaływanie, i że zahamuje to jej wzrost. Dowodzono również, że komórka rakowa rozmnaża się znacznie szybciej niż zdrowa. Jednak ostatnie badania dowiodły, że komórka rakowa dzieli się wolniej od zdrowej. Przecież zdrowe komórki dzielą się z szybkością ich zużywania - tyle, ile ich obumiera, tyle również powstaje. Natomiast komórka rakowa po prostu nie podlega w tej kwestii kontroli, i nowa komórka powstaje (w swoim tempie) odrobinę szybciej niż obumiera stara. Właśnie dlatego powstaje guz nowotworowy, tym bardziej, że po naświetlaniu gwałtownie wzrasta w organizmie ilość wolnych rodników, co samo w sobie sprzyja powstawaniu nowotworu (M. Emanuel).

Kryzys medycyny w podejściu do leczenia chorych na nowotwory leży - podobnie jak i w innych jej dziedzinach - w likwidowaniu symptomów drogą chirurgiczną, chemiczną lub radioterapeutyczną, zamiast poszukiwania przyczyn ich powstania. Jak pokazuje praktyka, jest to w większości przypadków daremne.

Wewnętrzne zastosowanie nadtlenku wodoru i podawanie dożylne nie stanowi metody leczenia raka. Jednak ponieważ rak powstaje tylko w środowisku beztlenowym, a nadtlenek wodoru likwiduje właśnie to zjawisko. Dlatego może być najefektywniejszym wspomożeniem leczenia w przebiegu chorób onkologicznych - jeszcze lepiej w połączeniu z metodami medycyny oficjalnej, lecz niestosowanych w tak zabójczych dla komórek dawkach.

Interwencja chirurgiczna przynosi efekt tylko w początkowej fazie pojawienia się nowotworu, choć i tak ostatnimi czasy praktycy zaczęli zauważać, że otwiera ona dostęp tlenowi, który uruchamia tworzenie się wolnych rodników, co swoją drogą sprzyja powstawaniu przerzutów. Należy mieć na uwadze, że o ile zastosowanie nadtlenku wodoru w ciężkich stanach przynosi pożądany efekt po kilku zabiegach, to choroby przewlekłe, takie jak astma oskrzelowa, wymagają długiego czasu przyjmowania nadtlenku wodoru - na przykład 1-2 razy w tygodniu w warunkach okresowego przyjmowania wewnętrznie oraz miejscowo. Poprawia się przepływ krwi i oczywiście zaopatrzenie wszystkich tkanek w tlen.

To samo można osiągnąć przy pomocy nakłuwania guza nadtlenkiem wodoru lub wprowadzania nadtlenku w miejsce ulokowania nowotworu. Obserwowano przypadki, kiedy w warunkach znacznie zmniejszonych dawek chemio- lub radioterapii, przeprowadzanych w połączeniu z dożylnym wlewem nadtlenku wodoru, osiągało się lepszy efekt z mniejszymi powikłaniami chemio- i radioterapii, co oczywiście zasługuje na szczególną uwagę. Możliwe jest też zewnętrzne oddziaływanie na nowotwór (znajdujący się na powierzchni ciała) metodą nakładania kompresu - początkowo z roztworem 3% nadtlenku wodoru, a następnie zwiększania stężenia do 15-30% nadtlenku wodoru. Zachodzi przy tym wypalanie guza, po czym na jego miejscu nie pozostają żadne oznaki, nawet jeśli guz miał charakter krwawiący. Przyniesie to dobry efekt szczególnie przy tak ciężkiej chorobie jak czerniak złośliwy.

Powtarzam raz jeszcze: zadowalający skutek zastosowania nadtlenku wodoru w przebiegu chorób nowotworowych wyjaśnić można tym, że komórka rakowa może żyć tylko w środowisku beztlenowym, i tlen atomowy jest dla niej zabójczy. Jak pokazała praktyka, terapia przeciwrakowa połączona z zastosowaniem nadtlenku wodoru jest skuteczniejsza niż bez niego. Nadtlenek wodoru jest również skuteczny w leczeniu różnych stanów obniżonej odporności, takich jak toczeń rumieniowaty, reumatoidalne zapalenie stawów i wszelkie objawy alergiczne.

Nie należy tylko zapominać, że powstawanie w organizmie nadtlenku wodoru i, odpowiednio, uzyskanie tlenu atomowego zależy od układu immunologicznego, którego 3/4 składników znajduje się w układzie pokarmowo-jelitowym, w którym, jak już wykazano, pałeczki jelitowe same wytwarzają nadtlenek wodoru Zatem zarówno układ odpornościowy, jak i układ pokarmowo-jelitowy wymagają ciągłej troski: nieodzowne jest stałe zachowywanie czystości całego układu pokarmowego.

W organizmie wszystko jest ze sobą powiązane, zależne od siebie nawzajem, i powinno działać jak w dobrze wyregulowanym mechanizmie. W przeciwnym wypadku choroba staje się nieunikniona.

Stanowczym przeciwwskazaniem dla dożylnego i dotętniczego zastosowania nadtlenku wodoru zdaniem lżewskiej Akademii Medycznej jest:

  • afibrynogenemia [wrodzony niedobór fibrynogenu],
  • zaburzenia przepuszczalności błony komórkowej,
  • purpura trombocytopeniczna,
  • hemofilia,
  • anemia hemolityczna,
  • i zakrzepica wewnątrznaczyniowa.

W pozostałych przypadkach przeciwwskazań dla podania dożylnego i dotętniczego nadtlenku wodoru w zalecanych dawkach i z przestrzeganiem metodyki nie ma.

O ile ozon to dość czysta postać tlenu (tlen wieloatomowy), która jest szeroko stosowana w medycynie, to nadtlenek wodoru wywołuje u oficjalnej medycyny sprzeciw.

Pragnę raz jeszcze podkreślić, że zasadnicza rola wszystkich procesów fizjologicznych w organizmie zależy od tlenu atomowego. Jeśli zostanie wynaleziony przyrząd określający w tkankach optymalny poziom tlenu atomowego, a tym bardziej automatycznie utrzymujący go, to uczyni to człowieka zdrowym, a 90% medycyny i farmakologii okaże się zbędne.

Choroby:

  • Alergia,
  • Anemia,
  • Astma,
  • Arytmia serca,
  • Bóle głowy,
  • Cerebrastenia (osłabienie naczyń obwodowych w mózgu),
  • Choroba Alzheimera,
  • Choroba górska,
  • Choroba naczyniowa mózgu,
  • Choroba naczyń obwodowych,
  • Choroba Parkinsona,
  • Choroby sercowo naczyniowe,
  • Choroby spowodowane wirusem Epsteinne-Barre,
  • Cukrzyca insulino-niezależna,
  • Encefalopatia naczyniowa,
  • Grypa Kandydoza chroniczna układowa,
  • Migrena (osłabienie czynności umysłowej na tle uszkodzenia mózgu, neurastenia z przemęczenia umysłowego),
  • Opryszczka,
  • Paradontoza,
  • Przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli,
  • Półpasiec (pasówka),
  • Rak z przerzutami,
  • Reakcje alergiczne, powodowane działaniem otaczającego środowiska,
  • Rozedma,
  • Reumatoidalne zapalenie stawów,
  • Skleroza rozsiana,
  • Stenokardia (choroba wieńcowa)
  • Zaburzenie mięśnia sercowego,
  • Zapalenia wirusowe wątroby wszystkich typów
  • Zapalenie dziąseł,
  • Zapalenie oskrzeli

Bakterie:

  • Legionella pneumophila,
  • Treponema pallidum,
  • Escherichia coli,
  • Salmonella typhimurium,
  • Mycobacterium leprae,
  • Staphylococcus ureus,
  • Pseudomonas aeruginosa,
  • Campylobacter jejuni,
  • Salmonella typhi,
  • Streptokokki grupy B,
  • Bacillus cereus,
  • Actinobaccillus actinomyceemocomitans,
  • Bakteroidy,
  • Neisseria gonorhoeae,

Grzyby:

  • Histoplasma capsulatum,
  • Candida albicans,
  • Coccidioides,
  • Paracoiccidioides,
  • Blastomyces,
  • Sporothrix,
  • Mucoraceae,
  • Aspergillus fumigates,
  • Coccodioides immitis,

Wirusy:

  • Wirus Epteinna-Barra
  • Wirus cytomegalii
  • Wirus immunodeficytu człowieka (powodujący AIDS)
  • Wirus Takaribe (Arenawirusy)
  • Wirus limfocytowego zapalenia opon i naczyń (LCMV)

Pasożyty:

  • Pneumocystis carinii,
  • Plasmodium yoelii,
  • Plasmodium berghei,
  • Toxoplasma gondii,
  • Nippostrongycus brasiliensis,
  • Naegleria fowleri,
  • Leishmania major,
  • Schistosoma mansoni,
  • Chlamydia,
  • Chlamydia psittaci,
  • Trichomonas vaginalis,
  • Tepanosoma cruzi,
  • Endameba histoclytica,

UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ

Masz pytania? Nie wahaj się, skontaktuj się z nami już teraz!

+48 731 024 123